Orgazmy i inne (nie)szczęścia;)


Link 17.11.2011 :: 19:37 Komentuj (0)
Kolejny facet, kolejne rozczarowanie!
Może powinnam się zacząć interesować kobietami? Mam wrażenie, ze to byłoby naprawdę proste i przyjemne.
Dlaczego każdemu facetowi sie wydaje, że szczytem marzeń kobiety jest poczuc ich w środku? Dlaczego każdemu z nich się wydaje, ze jest tak fanstastyczny w łóżku ..... "bo żadna się nie skarżyła" ..... no fuck!!!!! A niby jak miała się skarżyć? Powiedzieć "wiesz ..... no chujowo było, sorry". Takich rzeczy po prostu się nie mówi. A facet, który ma cień pojęcia o tym co robi w łózku powinien chyba widzieć które orgazmy są udawane ......
Ciekawe bo ja nigdy nie udawałam. Nigdy też nie mówiłam mojemu kochankowi, ze było źle. Rzadko mówiłam, że było cudownie. Ale nigdy ani brak mojego orgazmu, ani brak tego słowa po wszystkim ......... nie zrobiło kompletnie żadnej różnicy ......... i pewnie każdy z moich byłych też mówi każdej kolejnej lasce, ze dotąd żadna się nie skarżyła.........
Eeeech ......



Powoli dopinam imprezę mikołajkowa dla dzieci i nasz wyjazd na narty. Jedzie nas mniej i w związku z tym postawiliśmy na luksus. Popłynęłam dzisiaj z atrakcjami - zadbałam też o siebie, a co. Poza sauną i jacuzzi mam zamiar wypróbować jazdę seegwayem po górskich ścieżkach:) Ta maszyna to niezły fun! Mam dziwne wrażenie, ze parę osób zrezygnuje z nart żeby sobie na niej pojeździć:)

Bartek szykuje dla mnie jakąś niespodziankę ........... nieudolnie dochowuje tajemnicy i niudolnie knuje za moimi plecami:) Ale to na swój sposób urocze ........