Uwielbiam takie akcje! Stoję ubrana w płaszcz i czekam aż Młoda założy buty kiedy rozdzwania sie telefon i 20 osób znajdyjących się na lotnisku nadaje, ze nie polecą wszyscy do Mediolanu bo jest overbooking. Jaki kurwa overbooking i jakie nie wszyscy skoro mają do cholery jasnej jeden bilet? I dlaczego kiedy godzinę wczesniej potwierdzałam z LOTem listę pasażerów nikt mnie nie poinformował o takiej ewentualności?
Wychodzę więc z domu, wsiadamy do samochodu, dziecko ma minę conajmniej obrażoną a ja wiszę na linii z panią z informacji. Pani nic nie wie, jej się wszystko zgadza ...... pytam zatem gdzie sie nie zgadza i dlaczego bilet wystawiony dwa miesiące temu bez możliwości zmian można teraz nagle zmienic? I jak można wpuścić do samolotu 15 osób z 20 na tym samym bilecie!?!?!?!?! Pani daje mi kierownika. Kierownik przekonuje, ze wylecą po 19 wiec mówię mu, że jeśli już to wszyscy i jeśli tak to poproszę o zwrot kosztu biletów dla 20 osób. W międzyczasie oczywiście docieramy na judo, Zuza jest zła, przebiera sie sama, ja ciągle mam telefon przy uchu. Pan kierownik mówi - ok. Polecą. Odkładam słuchawkę, całuję dziecko i pozostawiam w sali gimnastycznej a tymczasem sama wykonuję kilkanaście telefonów aby uspokoić towarzystwo na lotnisku i ................. zacheckinowac 20 osób, które wylatują jutro o 7...........

"Bo mama ciągle rozmawia przez telefon .......... "
"Za to mamusi płacą kochanie .......... poniekąd:("
Name:

Komentarze:

07.11.2011, 20:07 :: ownlog.com
bloodmary
normalka.... zaczynam pracę od 9 , telefon pierwszy dzwoni o 8 ...nie odbieram.... mam jeszcze 26 dni urlopu!!!!!!